*Oczami Blair*
Wzięłam gorącą kąpiel, przebrałam się w to :* a włosy spięłam w koka. Włączyłam sobie As Long As You Love Me i zaczęłam się pakować. W między czasie wbiłam na tt i napisałam ..
" zaczynam od początku :) @zaynmalik dzięki tobie wiem, że nie warto się zakochiwać. ;/ "
Nawet nie czekałam na odpowiedź, wył iPhona i zapięłam torbę. Wszystko było gotowe, zeszłam na dół, taksówka już stała, zakluczyłam dom i wyszłam.
- na lotnisko proszę. - powiedziałam do taksówkarza, ten tylko przytaknął i ruszył. Pomyślałam, że muszę powiadomić kogoś, że wyjeżdżam. Zadzwoniłam do Torri, miałam nadzieje że odbierze, chociaż ten jeden jedyny raz.
- tak ? - usłyszałam
- Victoria, muszę wyjechać. Jadę do Nathana, to bardzo ważne więc nie będzie mnie jakiś czas. - zaczęłam
- aa no ale wrócisz ? - zapytała
Myślałam, ze będzie bardziej przejęta moim wyjazdem. ;/ pomyłka .. ups
- tak wrócę, to paś ;) trzymaj się. - rozłączyłam się.
*Oczami Jess*
Właśnie wchodziłyśmy do Nando's i moim oczom ukazał się mój braciszek *_*
- Jessi chodź :* - zawołał ale gdy zobaczył, przy mnie Ashley widać po nim było grymas. Podeszłyśmy do chłopaków, akurat byli wszyscy. Usiadłam obok Liama a Ash obok mnie.
- jakie plany na dzisiaj ? ;) - próbowałam jakoś rozkręcić tą niemiłą atmosferę.
- właśnie wracamy ze studia. - odpowiedział Liam całując mnie w policzek *_*
- nagraliśmy naszą pierwszą piosenkę - uśmiechnął się Zayn.
Spojrzałam na bff była również zaskoczona jak ja. ;) Nic nam nie powiedzieli o tym
- a kiedy można będzie ją usłyszeć ? - zapytała shaggy - nigdy - warknął Styles
- jak to ? nie będzie w radiu ? - zdziwiłam się.
- będzie ale ona - pokazał wzrokiem na Ashley - jej nie usłyszy. - dokończył
- Harry, spokojnie - poklepał go po ramieniu Louis
Usłyszeliśmy tylko jak ktoś trzasnął drzwiami, rozejrzałam się dookoła i nigdzie nie było Edwards.
- zadowolony ? - powiedziałam sarkastycznie patrząc na loczka i wybiegłam za dziewczyną.
*Oczami Victorii*
Właśnie siedziałam w domu, dopiero wróciłam ze spaceru z Davidem. Cieszę się, że to wszystko nabrało nowej atmosfery. Chłopak chyba naprawdę się zmienił :) Usłyszałam jak ktoś wchodzi do domu z mocnym trzaśnięciem drzwi ;/ zrobiłam ciszej telewizor i odwróciłam się w stronę korytarza, stała w nim zapłakana Ashley ;/
- co się stało ? - zapytałam
Ona pomału podeszła do mnie i usiadła obok, przytuliła się do mnie i zaczęła płakać. Wtedy usłyszałam znowu jak ktoś wbiega do salonu i była to Jessica.
- nie przejmuj się to zwykły kretyn ;* - pocieszała blondyne
- co się stało ? - zapytałam po raz kolejny
Zauważyłam jak Jess kiwa głową żebym nie pytała ale Ashley ją wyprzedziła .. usiadła po turecku i zaczęła opowiadać.
- [..] nawet jeśli się rozstaliśmy nie powinien mnie tak traktować ! - zakończyła
- wiecie dziewczyny chyba powinnam was przeprosić, nie wiem co się stało to samo wyszło .. - powiedziałam
- miśka już wszystko dobrze ♥ tak działał na ciebie ten zjeb ;/ .. David, teraz gdy zakończyłaś z nim znajomość jest dobrze ;* - walnęła Ash
One myślą, że to jest wszystko skończone ? nie mogę im powiedzieć prawdy, nie teraz. Muszę naprawić naszą przyjaźń a potem pomyślę co dalej. niech narazie myślą że jestem singlem. ;)
- na poprawienie humoru myślę, że najlepsza będzie bibka w centrum . co wy na to ? - zapytała Jess cała w skowronkach
Na samą myśl o imprezie mi się bańka cieszy , oczywiście wchodzę w to. !
- jestem na tak - odpowiedziałam, gorzej było z blondyną ale po paru namowach zgodziła się.
*Oczami Ashley*
Pobiegłyśmy wszystkie na górę, dobrze że mam w domu cztery łazienki bo byśmy się nie wyrobiły. Wzięłam gorącą kąpiel, umyłam włosy, zmyłam rozmazany makijaż i gdy byłam gotowa zawinęłam sie w ręcznik. Stojąc przed lustrem schyliłam się do kosmetyczki po puder, zakryłam wszystkie niedoskonałości, pomalowałam rzęsy, i dodałam trochę różu. Wyszłam a w moim pokoju juz siedziały te dwie pindy .
- a może skołujemy Blair ? - zapytałam otwierając szafę.
- to wy nic nie wiecie ? wyjechała do Californii, do Nathana. - odpowiedziała Viki włączając Just One Last Time ♥
- ja nic o tym nie wiem, no ale dobra a tam. innym razem :) - powiedziała Jess a ja rzuciłam w nią tym :*
- ubieraj trolu ;* - puściłam jej oko. Laska zaczęła obczajać to wdzianko i aż podskakiwała z radości
Spojrzałam na Torii, nie wiedziałam co jej wyszukać.. ma długie i wyczapiście chude nuny. ehh to będzie idealne *.*
- a Ty w co się ubierzesz cwelu ? ;* - zapytała brunetka
poszukałam jeszcze chwile w szafie i znalazłam to , pokazałam już ubranym dziewczynom i obie się uśmiechnęły. ^ ^ Ubrałam się i przyznam że trzy wyglądałyśmy zabójczo, każda rozpuściła włosy i gotowe mogłyśmy już jechać.
- w klubie pod Big Benem jest jakaś biba, wbijamy ? - powiedziała Torii grzebiąc w necie.
- ok. dzwonię po taxi ;P - odparłam
*Oczami Blair*
Właśnie lądowałam, California jest taka piękna ♥ Złapałam bagaże i zeszłam do centrum na lotnisku. Zamówiłam taksówkę, przez ten czas podeszłam do McDonalda i zamówiłam sobie szejka. mniaam ♥
Gdy tylko zauważyłam ładną żółtą taxi podbiegłam, wsadziłam bagaże i pojechaliśmy na Strit 503 .
- jesteśmy na miejscu - powiedział kierowca.
- dziękuję - odpowiedziałam, zapłaciłam i wyszłam. Przed domem czekał już wujek John i ciocia Lucy.
- hej mała, w końcu jesteś ;* - przytuliła mnie ciocia.
- jak lot ? - wtrącił wujek sięgając po moje walizki
- jest dobrze a gdzie Nat ? - spytałam zniecierpliwiona i wtedy uslyszałam jego głos, biegł w moją stronę cały uradowany..
- Blair ! ♥ - wskoczył na mnie
- cześć braciszku - powiedziałam całując go w czoło. NIe mogłąm się od niego odkleić, wujek patrzał na nas ze zdziwieniem. Wzięłam małego na ręce i poszliśmy do domu, tu jest straszny upał.
Usiadłam wygodnie na kanapie a ten szkrab od razu wskoczył mi na kolana
- masz dla mnie prezent ? - zapytał
- wiesz, bardzo się do was śpieszyłam i nie miałam gdzie kupić - powiedziałam a ten posmutniał - ale mozemy iść do centrum handlowego na zakupy co ? - dodałam. Od razu mu sie poprawił humor.
- ale najpierw zjecie obiad - zakończyła ciocia szykując coś w kuchni.
*Oczami Jess*
No i stoimy i nie możemy wejść na bibe ;/ zjebanie !
- eh no miałam nadzieje że się zabawię no kurwa ! - krzyknęła Torii
- mam pomysł ;) - uśmiechnęła się Ash i wyciągnęła iPhona, pogadała z kimś i się rozłączyła.
*30 minut później*
Podjechało jakieś czarne porsche, i wyszedł jakiś chłopak... przystojny chłopak ♥
- dziewczyny przedstawiam wam mojego menagera, oto Tom Shaw ;) - powiedziała blondyna, przytuliła się z nim i powiedziała cos na ucho... a co sie stało dalej ? noo załatwił nam wejściówki na bibe ! <3
Zauważyłam że nie tylko my się nie mogłyśmy wbić ale stała tu jedna laska oparta o ścianę, więc złapałam ją za rękę i wbiła z nami.
- dzięki jestem twoją dłużniczką ;) - powiedziała - Megan - dodała podając mi rękę
- Jessica ;) - odparłam
_________________________________________________________________________
Megan Thomson - śliczna dziewczyna, ma 18 lat i mieszka w Londynie od 2 miesięcy. Wcześniej mieszkała w Hiszpanii. ♥
Uwielbia pływać i wydurniać się, ma długie lekko brązowe włosy i długie chude nogi ;) miała niewielu chłopaków bo czeka na tego jedynego. ;) Nie ma jeszcze przyjaciółek, nie zdążyła się przystosować do nowego miejsca.
Tom Shaw - ma 21 lat i mieszka tymczasowo w Londynie a pochodzi z Francji. Ma słodziutki akcent ♥ jest menagerem Ashley Edwards. Kocha swoje głupie pomysły, jak oto widać na zdjęciu kocha pozować. Jeśli miałby dziewczyne traktowałby ją jak skarb ♥ Lubi imprezować ale najważniejsza jest dla niego praca w jaką się zaangażował, ma praktyki i chce aby z młodej dziewczyny była gwiazda, stara się z całych sił.


grrr ! ;* podoba mi się ! <3
OdpowiedzUsuńNosz kuźwa pisz dalej !♥ Ten David przypomina mi Artura ;/ grrr ;c
Love juu ! ♥
Tak ma byc kotku ;**
UsuńFajne to *.* i fajny ten David :D
OdpowiedzUsuńrozdział bisty, neeeeext plz :D ;**
Koooocham Cięęę Ziąąąą <3333
David fajny ale tylko z wyglądu myszko ♥ Kocham Cię ;**
Usuńpartyyyyyyyyyy! :) ♥
OdpowiedzUsuńczekam na nexta kochanie ; *'
dobrze kochanie ♥
Usuńsupper ! i w koncu sie pojawilam rwwwr xx
OdpowiedzUsuńczekam na nexta :)
no ciesz się mała ♥
Usuńuuuuuuulalala! ♥♥♥
OdpowiedzUsuńzajebiście koteeek!
hahaha nie wpuścili was! ;********
miałam z tego meeega beke jak czytałam hahah <3333333
Kocham cię ♥