piątek, 8 lutego 2013

Rozdział 21

*Oczami Jessici*
Czym prędzej wystartowałam jak torpeda, ! Cieszę się że shaggy przychodzi do mnie ale mogła mnie jakoś uprzedzić co nie. Wlazłam do łazienki, zrobiłam co trzeba, potem wzięłam kosmetyczkę, puder, tusz i uczesałam się tak *.*. Wyszłam z powrotem do pokoju i stanęłam przed szafą, jak każda dziewczyna mam z tym problem, niby fura ciuchów jest ale nie ma co założyć. -.- Po długim namyśle wybrałam to ♥ , odpaliłam lapka i otworzyłam na chwilę okno.. JAK SIĘ CIESZĘ ! ;3 śnieg pruszył jak szalony.. no i dzisiaj zaczynami FERIE megaaa ♥ Ogarnęłam troszki w pokoju i usiadłam na łóżku po turecku. Nagle usłyszałam dźwięk tela, spojrzałam a na wyświetlaczu Liam <3
- słucham ? - aż się uśmiechnęłam do słuchawki.
- hej kocie :* co dzisiaj robisz ? ;) - zapytał
- właśnie czekam na Ash. Będzie za niedługo u mnie ;* a czo ?
- pfff, myślałem, że się spotkamy.. ;/ - powiedział
- kochanie, cały dzień przed nami a ty już marudzisz. Spotkamy się wieczorem a teraz muszę kończyć paśś ;* lov u ! ♥ - rozłączyłam się
- z kim tak czule rozmawiasz ? - zapytała poop stojąc w progu
- miśkaa ! ♥ - krzyknęłam i rzuciłam się na nią
Jejku ale jej dawno nie widziałam, tak bardzo tęskniłam. Nie wiem czemu ale jako dziewczyna po rozstaniu z chłopakiem miała dość happy buźkę ;p
- ale wyładniałaś czopie ;* - powiedziała
- wcale nie ..- zaśmiałam się i usiadłam nexta na łóżku
- masz zamiar tak siedzieć i gnić na tym wyrku ? :/ - spojrzała na mnie z uniesioną brwią .
 Patrzałyśmy się na siebie jak kretynki aż w końcu krzyknęłyśmy chórem
- ZAKUPY ! KINO ! IMPREZKA !
Nie no z tym debilem to ja mogę wszystko...

*Oczami Blair*
-nic nie ma w tym pieprzonym telewizorze ! kurwa -.- pomyślałam.
Całą noc nie przespałam, wróciłam od bff i wtedy znowu wszystko wróciło gdy weszłam do tego domu ;/ postanowiłam, że dzisiaj pójdę na cmentarz i pojadę odwiedzić Nathana. Strasznie się za nim stęskniłam. ;]
Ubrałam się dzisiaj w to ;* , włosy zostawiłam rozpuszczona i w lekkim nieładzie. Złapałam portfel, iPhona i wyszłam. Zakluczyłam drzwi i kierowałam się w stronę monopolowego. Będąc w sklepie kupiłam tylko jakiś znicz, zapalniczkę i paczkę szlug. Spacerkiem dochodziłam do cmentarza, jakoś gdy podeszłam do grobu mamy obleciał mnie dreszcz, zapaliłam znicz, postawiłam go i usiadłam na ławce..
- wiesz, wszystko się zmieniło odkąd Cię nie ma ;/ .. jednak Zayn nie jest takim cudownym chłopcem za jakiego go uważałaś. Będzie miał dziecko .. z inną ;( - czułam jak na policzku lecą mi łzy, wyjęłam z kieszeni tą samą zapalniczkę i zapaliłam szluga. - wszystko się zjebało, dosłownie ;/ Chciałabym dzisiaj jechać do Californii do Nathana. Spędzę z nim parę dni, a może zabiorę go na ferie do Londynu.
- Blair ? co tu robisz ? - usłyszałam i szybko odwróciłam wzrok za siebie
Nie wierzę, to on ! Miał jeszcze odwagę tu przyjść. ! ;/
- wypuścili cie ? - zapytałam z kpiną
- nie, jestem na przepustce. Wiesz, coś czułem że dzisiaj jest mój szczęśliwy dzień.. - uśmiechnął się tak że widać było te jego ohydne żółte zęby .. grr ! ;/
- człowieku, wynoś się stąd rozumiesz ! Zabiłeś ją i jeszcze tu pokazujesz ten swój obrzydliwy ryj ?! -wrzasnęłam
Wtedy poczułam ten sam ból co pare miesięcy temu ;( Złapał mnie tak mocno za nadgarstki, że aż syknęłam.. już chciałam krzyczeć o pomoc gdy nagle dopowiedział
- chce się spotkać z Nathanem, powinien pamiętać o ojcu .
- NIGDY CI NA TO NIE POZWOLE  ! SKRZYWDZIŁEŚ CAŁĄ NASZĄ RODZINĘ, NIENAWIDZĘ CIĘ TAK SAMO JAK NATHAN CIE NIENAWIDZI !!!  - szepnęłam mu na ucho i uciekłam z tego miejsca ;/

*oczami Victorii*
- a Ty myślisz, że to łatwe ?! - krzyknęłam
- nie wtrącam się w wasze sprawy ale jeśli tak mają wyglądać nasze ferie to nic z tego ! przeproś i będzie dobrze.. może ;/ - powiedział i trzasnął drzwiami
Nosz kurna co za debil ! -.- Myśli, że jest najstarszy i może se robić co chce ;/ no prawdę mówiąc to ma racje . haha ale nie będzie mi tu mówił że jestem najgorszą przyjaciółką ! ku*wa ;/  
Dzisiaj nie miałam na nic ochoty, jak zwykle. hm ... a więc ubrałam się tak ;)  a uczesałam tak . Weszłam na balkon, usiadłam na barierce i zaciągnęłam się mocnym wciągnięciem.. tego mi było trzeba na uspokojenie, pały szlug a sprawia że chce się żyć ;D Nagle zauważyłam Davida idącego z bukietem białych róż. hę ? co jest grane . spojrzałam na niego dokładnie a ten puścił smajla .. no chyba nie ! Zbiegłam na dół jak najszybciej mogłam, otworzyłam drzwi i od razu zamknęłam je za sobą
- po chuj tu przylazłeś ? - powiedziałam szeptem - dobrze wiesz, że Drew Cie nienawidzi a po drugie .. mam Cie dosyć. - dodałam
- kochanie, chciałbym przeprosić ;cc - spuścił głowę
- co ? - założyłam ręce na pierś i spojrzałam na niego.
- wiem, jestem okropny ale kocham Cię nadal. Nie rób mi tego i nie odchodź ;c - wyciągnął rękę z bukietem
Wahałam się ale co poradzę, zależy mi na nim. Wzięłam kwiaty i stałam przez chwile wpatrzona w niego, może rzeczywiście się zmienił...

*Oczami Ashley*
- uwierz, jest zabójczy ;) - powiedziałam ze łzami w oczach ze śmiechu.. Jak się bawić to się bawić na całego z Jess ♥ Siedziałyśmy w galerii, mamy obchodzone i obrabowane wszystkie sklepy. Nie mogłyśmy się nagadać, przyznam szczerze, że jeden dzień to za mało ;)
- Ashley Edwards mogę prosić o autograf ? - nagle podeszła do mnie jakaś dziewczyna .
Spojrzałam na Jess a ona na mnie .
- pewnie ;) - odpowiedziałam i maznęłam jej niezły podpisik ;) potem powtórzyło to się z kilkoma innymi osobami.
- miśka chyba stajesz się sławna aww ;3 - złapała mnie pod pachę bff
- jiiiip ♥ - zapiszczałam i razem polazłyśmy do Nando's coś wszamać ;) 

7 komentarzy:

  1. grrrrr ;** no mega ♥
    ale serio ? gościu jebnął mi w twarz ;** nie zasłużył na kolejną szansę ! :D ♥
    dawaj nexta ;** <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o to chodzi czopie ;33 ♥ zobaczysz ;*

      Usuń
  2. Podoba mi się. ;** zwłaszcza scena na cmentarzu *.*
    NEXTA PLZ <333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehhehehe ok ok ;**** mi się też podoba <3

      Usuń
  3. Super !!!! podoba mi sie i czekam na nexta ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. 5 literki .
    S U P E R ! :) jak zawsze ♥
    Kurwa jak ja teskne ;((

    OdpowiedzUsuń