wtorek, 5 lutego 2013

Rozdział 20 *.*

w ciąży - dokończyłem, chciałem ją przytulić ale odsunęła się ode mnie, złapała swoją torebkę i wybiegła z restauracji . Normalnie załamka -.- Nawet nie zdążyłem wybiec za Blair, bo i tak nie mam po co , ona mi już nie wybaczy ;/ Zostawiłem pieniądze na stoliku i wyszedłem. Idą ulicami i widząc te wszystkie pary dostawałem zawrotu głowy, nie chce stracić mojego skarbeczka ale chyba wszystko do DUPY ;/
Usiadłem do samochodu i chciałem już odjeżdżać gdy zauważyłem Rebecce , zapukała do mnie do szyby i chichotała cała z radości.
- czego ? - warknąłem otwierając drzwi
- kotku , nie tak ostro - musnęła mnie w policzek po czym od razu się wytarłem.
- pojebało zdziro ?! właśnie straciłem najważniejszą osobę w życiu więc daruj sobie i spadówa ! - powiedziałem jeszcze w miarę spokojnie.
- dobra ! . tu masz test ciążowy.. dziewczynka ci się szykuje pusty chłopcze ! - krzyknęła i odeszła..
Rzuciłem papierami nawet nie chcąc ich oglądać pojechałem w kierunku domu gdzie mieszkam z chłopakami.

*Oczami Ashley*
Właśnie siedziałam i czekałam na mojego nowego menagera *.* lol hhahaha cieszę się jak głupia, pan Berry a raczej "Berry" bo przeszliśmy na TY powiedział że nie przepuści takiego talentu, i właśnie poszedł jak już wcześniej wspomniałam po mojego menagera . mam nadzieję że będzie chociaż odrobinę przystojny ;)
- Drew, zgłodniałam ;/ - powiedziałam patrząc na mojego brachola , który oczywiście coś robił zapatrzony w telefon.
- wytrzymasz mała ;* - posłał mi zadziorny uśmiech i dalej spuścił wzrok na to małe gówno
- jak ja ci zaraz jeb... !
- dobrze a więc Ashley , przedstawiam Ci twojego nowego menagera ;) - przerwał mi Berry wchodząc do pomieszczenia. Gdy spojrzałam na tego osobnika, jak się okazało był mężczyzną co mnie ucieszyło ale jakiee ciachoo ! *.*
- Cześć, jestem Tom Shaw :) - podał mi rękę nowy "znajomy"
- siemka, jestem Ashley Edwards . ;) - uśmiechnęłam się
Berry zapoznał mnie i nowego menagera jak i co mamy robić żeby zyskać na sławie, Tom dopiero jest tak jakby na praktykach więc wszystko będzie się toczyć zapewne pomaluuuutku *.* ale to nic przy takim chłopaku to ja mogę na koniec świata biec ;)

*Oczami Nialla* Where is the love ? ♥
Siedziałem w domu zamknięty w pokoju, nadal nie mogąc uwierzyć że Torri, mój Ptysiek zdradziła mnie z pierwszym lepszym.. szczerze nie wiem co to za koleś. Dziewczyny nigdy nic nie mówiły że Victoria z kimś innym się spotyka ;/ Dla mnie to jest kategoryczny koniec mnie i tej dziewczyny . Wplątałem się w niezłe bagno i teraz chce z tego wyjść.. a kto by pomyślał że jeszcze nie dawno ryzykowałem życie dla niej ;/ eh ..
Po paru minutach zszedłem do chłopaków do salonu a tam kolejna stypa ..
- co jest ?  - zapytałem podchodząc do Zayna
- Blair ze mną zerwała ;/ - odparł
- stary, uwierz wiem co to znaczy .  - walnąłem z grubej rury , wchodząc do kuchni i biorąc sok marchewkowy .
- ten jest mój ! ;) - krzyknął Lou , pokazałem mu tylko stuk puk w czoło i usiadłem obok Hazzy
- to znaczy, że ty i Torri to już koniec ? ;/ - zapytał po chwili
- a był początek wgl ? - wtrącił Liam
Wszyscy patrzeli na mnie oprócz mulata, nie dziwię się mu bo wiem co to znaczy -.- Wahałem się czy powiedzieć im o tej akcji ale to są moi przyjaciele ..
- zdradziła mnie. - powiedziałem i zasłoniłem twarz w dłonie ..
Czułem czyjąś rękę na moich barkach , ale już nie chciało mi się nawet patrzeć kto to.

*Oczami Blair*
Co to ma kurwa być ?! nie zgadzam się na takie coś, chłopak mnie kurde zdradził z jakąś Shanell , nawet nie wiem kto to jest. Pogrzałam zaraz po tym wszystkim do Jess, ona jakoś mnie przyjęła z otwartymi ramionami, z Ashley nie mam ostatnio kontaktu a Torri, hahaha to nie jest wgl nasza Tośka . nie wiadomo co się z nią dzieje. ;/
- nie możesz o nim teraz myśleć . - powiedziała Jessica okrywając mnie kocem .
- wiem ale postaw się w mojej sytuacji, facet którego kochasz Cię zdradza ;/ - powiedziałam i położyłam głowię na poduszce, zaczęły mi lecieć łzy. Myślałam, że ja i Zayn będziemy forever a tu się okazuje ze nie ;cc Dlaczego gdy stanie się cos złego wtedy przychodzą do głowy wszystkie dobre chwile z tą osobą ? miałam przed oczami nasz ostatni romantyczny piknik, nasz pierwszy pocałunek, wszystkie dobre chwile, nie wiem dlaczego ale przypomniała mi się także moja mama i tata ;/ tsaa teraz dopiero brakuje mi jej, brakuje mi matczynej ręki do której zawsze mogłabym się przytulić, czego juz nie mogę zrobić bo jest za późno ;( Moje życie obróciło się o 360 stopni , a może i więcej, nie wiem co mam robić. Moje przyjaciółki się oddalają ode mnie, a przyjaciele .. nawet teraz juz nie będziemy mieli kontaktu ze sobą przez ZAYNA ;/

*Następnego dnia oczami Ashley*
Podniosłam powieki i spojrzałam na zegarek . hm .. 9.30 ;) Dzisiaj miałam dzień wolny więc postanowiłam się jakoś zrewanżować i zadzwoniłam do Jessici
- siema zią ;* - zaczęłam
- czy ty wiesz, która godzina ? - spoważniała
- tak. :) 9.30 - odpowiedziałam z uśmiechem na ryjcu - za 10 minut jestem u Ciebie ;*- powiedziałam i się rozłączyłam . Rzuciłam tela na łóżko i wyciągnęłam z szafy to ♥, uczesałam się tak *.* i gotowa zeszłam na dół ..
- gdzie się wybierasz ? - zapytał Drew widząc mnie schodzącą na dół
- idę na chwilę do Jess . Niedługo wrócę ;*  - odpowiedziałam i zauważyłam jak Victoria schodzi po schodach w dół..
- Ash ? - usłyszałam
- yhm  ? - odparłam odwracając się w jej stronę
Nie wiem czemu ale zrobiło mi się strasznie źle jak widziałam ją w takim stanie, przecież to jej wina że wybrała Davida pomiędzy nami, teraz niech przeprasza !
- pozdrów Jessice ;] - uśmiechnęła się sztucznie i skręciła do kuchni,
Wiedziałam, że nie chodziło o to ,że chciała mi coś innego powiedzieć ale nie ma na tyle odwagi haha ! xD

9 komentarzy:

  1. o mamo *.* jakie to cudne *.* ale ja nie chcę, żeby Blair i Zayn się kłócili, nie, nie nie... nie zgadzam się, hahahha :D nie no świruję, fajne to jest *.*
    raz dwa neexta proszę. :3 <3333333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie misiaczq będzie dobrze, chyba ;333 <333

      Usuń
  2. Pyśka jak zawsze musi wprowadzić swoją recenzję ;***
    haha mega ♥ dawaj nexta <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzje Pyśki rządzą ;** <333 hahahahaha ;3

      Usuń
  3. Duszek :)♥
    Jak zwasze mi sie podoba i juz nie wiem co ci pisac.
    Aha, chyba koniec ci sie usunal, bo nie widze go haahha ^^ ;*
    Czekam na nastepny <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie usunął ale pisałam to w dość nietypowych warunkach i nie mogłam tego dokończyć a chciałam już wstawić ;pp zmienię too <333 ;3

      Usuń
  4. Mega skarbieee ♥♥
    Bardzo mi się to podoba! Acz śmiem stwierdzić iż uważam że Blair powinna jak najszybciej wyjaśnić z Aschley problem który je obydwie trapi! ♥
    hahahahahahah <3333333333333333333333333333333333333333
    Love ju weri macz maj poop <33333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki problem kochanie ? ;33 ;**
      no i love you too ;3 <333

      Usuń