środa, 30 stycznia 2013

Rozdział 19

*Oczami Blair*
Właśnie siedziałam w samochodzie, i patrzałam jak to Zayn zabiera jakiś koszyk z domu. Po chwili usiadł obok na miejsce kierowcy, dał mi słodkiego pyszczka i zapalił bruma. Jechaliśmy przez całe miasto słuchając Troublemaker <3 i wydurniając się, dawno tego nie robiliśmy. ^^ Założyłam ciemne okulary chłopaka i pstrykałam zdjęcia, wychodziłam jak kretynka, haha Zayn nic lepiej ;p Otworzyłam kupione przez nas chipsy i wpierdzielałam je..
- a mi ? ;* - zapytał mulat,
Spojrzałam się na niego i na chipsy, na niego i znowu na jedzenie ;)
- no dobra , otwórz buźkę gówniarzu ;*  - zaśmiałam się, dając mu do buzi dużą ilość serowych cudeniek , połowa wyleciała mu z ryjecka ale co tam.
- odegram się ;p  - powiedział . Pokiwałam głową i dalej wariowałam.. Nagle patrzę a tu policja .. osz w mordę.. schowałam okulary i jedzenie i  przede wszystkim ... ZAPIĘŁAM PASY ! ..
Zayn zjechał na wyznaczone przez nich miejsce i otworzył okno ..
- Witam .. - zaczął policjant

*Oczami Torri*
aha ? tak rozumiem że Ashley i Drew mogą być wkurzeni za ten mój wypad, ale jestem dorosła i będę robić co chce czy to się komuś podoba czy NIE ;p Siedziałam w salonie przed TV , oczywiście Drew robił coś tam w kuchni nie odzywając się do mnie . W dupie mnie ma ;/ totalna zwała ! , włączyłam sobie lapka i weszłam na fb, miałam jedną nieprzeczytaną wiadomość więc otworzyłam a tam David. Jejciu ale się ucieszyłam *.*
" cześć mała ;* widzimy się dzisiaj ? "
Odpisałam szybko " pewnie, jestem cały dzień wolna ! ;) "
Minęły nie całe 2 sekundy a już dostałam " jestem za 5 minut pod twoim domem:) "  Jak to przeczytałam rzuciłam sprzęcior i rura na górę ! xd Otworzyłam szafę a tam pustka , -no chyba nie -.- pomyślałam.. Poszłam do pokoju shaggy  i pożyczyłam to;*, prysnęłam się perfumem i zbiegłam na dół. równo chwilę potem rozbrzmiał się dzwonek do drzwi, otworzyłam i zobaczyłam Go *.*
- WYCHODZĘ !  - krzyknęłam ale nie dostałam odpowiedzi, więc zlałam to i poszliśmy.

                      TYDZIEŃ PÓŹNIEJ
*Oczami Ashley*
No i można by powiedzieć że tak to się wszystko zaczęło. Pokłóciłam się z Victorią już pierwszego dnia jak się wprowadziłyśmy do nowego domu ;/ jest wgl jakoś dziwnie, Harry odpuścił , nie odzywa się , nie pisze. jestem z jednego względu po prostu ZADOWOLONA *.* aa no i jak mogłam zapomnieć, haa Torri popadła w jakiś chyba chaos z tym Davidem. Ten chłopak nie jest dla niej , ale nie chce nikogo słuchać ona wie lepiej i możemy sobie pogwizdać .. ;/  Muszę też wspomnieć o One Direction, taaa przeszli se dalej i wczoraj było koniec programu a oni zajęli 3 msc. ;) 
- Ashley , idziemy ?  - zapytał Drew wchodząc do mojego pokoju , spojrzałam na niego odłożyłam długopis i zamknęłam pamiętnik chowając go pod poduszkę. 
- tak . jestem już gotowa ;) - uśmiechnęłam się . 
Jak mogłam zapomnieć, dzisiaj mam spotkanie z Berrym Gordym w jego wytwórni płytowej Motown Records , jednego wieczoru siedziałam przed tv i zadzwonił do mnie czy nie chciałabym dalej pokazywać swojego głosu no to oczywiście się zgodziłam. Drew miał racje, los się do mnie uśmiechnął ;* Ubrałam się bardziej elegancko *klik* , włosy zrobiłam tak ;*. No nie powiem męczyłam się trochę z tym ułożeniem. Gotowa zbiegłam na dół i wlazłam do samochodu po czym odjechaliśmy w stronę Motown <3

*Oczami Nialla* 
Zdziwiło mnie to że Torri nie przyjęła mojego zaproszenia na finał .. ;/ chciałem z nią to wyjaśnić dlatego z bukietem róż pojechałem do niej. Stojąc już przed drzwiami zastanawiałem się co jej powiem, bo niby co mam powiedzieć ? Victoria kocham Cię i nie chce żebyś mnie olewała ? ;/ no chyba nie .. 
- Niall ? - zadziwiła się otwierając mi drzwi. 
- Wybacz że Cię nachodzę ale musimy coś wyjaśnić . - powiedziałem stawiając nogę w progu ale o dziwo dziewczyna stanęła mi w przejściu  
- nie wpuścisz mnie ? ;/ 
- Bo wiesz, nie jestem sama ;] - powiedziała a mnie normalnie zatkało 
- Kochanie, kto to ? - powiedział jakiś brunet podchodząc do niej i tuląc ją od tyłu. 
Patrzałem w nią jak w obrazek z obrzydzeniem . Nie mówiłbym nic, jakby ten kolo nie był na samych bokserkach ;/  a czy zwykły kolega powinien tak wyglądać ? NIE ! oszukała mnie jak jakiegoś gnoja i wyrzuciła jak śmiecia ;( nienawidzę jej ! 
Rzuciłem kwiaty z wrażenia i wycofałem się z tego miejsca najszybciej jak umiałem .. 
- Niall zaczekaj !  - krzyczała ale ja już nie zwracałem na to uwagi, po prostu wsiadłem w samochód odjechałem i ryczałem ;// 

*Oczami Victorii* 
To wcale tak nie miało wyglądać, ja z Davidem.. my tylko no ;// kurde ! Po co Niall tu przyjechał , wszystko przez niego..
- kto to był ? - zapytał David gdy tylko weszłam do pokoju.
- mój dawny kolega . - odparłam i zaczęłam ubierać spodnie, miałam na sobie tylko za dużą bluzkę taty.
- i ty myślisz że ja Ci uwierzę ?! - zaśmiał się głośno - żal mi Cię .. jesteś zwykłą dziwką ! ;/ - powiedział i podszedł do mnie
- co ci jest ? - zapytałam zupełnie ignorując jego słowa
- patrz jak do Ciebie mówię ! - szarpnął mnie. - to był twój klient tak ?! - wrzasnął
- NIE !  - krzyknęłam
Nie spodziewałam się takiej reakcji ze strony Davida, przecież teraz jak byliśmy sami w domu, było nam dobrze a on to wszystko spieprzył !
- jesteś zwykłą suką ! - wrzasnął i uderzył mnie w policzek tak aż się obróciłam ;/  Gdy wychodził z domu krzyknął jeszcze "szmata" i to było na tyle ;((

*Oczami Zayna*
- nie oszukuj mnie tylko powiedz , co to za dziewczyna ! - wrzasnęła Blair
- kochanie, mówię Ci nie znam jej . - odpowiedziałem
Miało być tak cudownie a wyszła jedna wielka klapa ;/
- zwykła dziewczyna nie pisałaby do Ciebie  - zająknęła się - poczekaj przeczytam Ci to
" hej kochanie ;* kiedy się spotkamy ? czekam na ciebie kolejnej nocy , mniaam słodziaku ♥ xx Rebecca "
- dobrze nie mogę Cię już więcej okłamywać, ta dziewczyna wmawia mi że jest ze mną w .....

___________________________________________________________________
Mamy taki dramat, Aga kocie chciałaś coś z tb to jest ♥ Będzie lepiej obiecuję ;**
Może jednej osobie się nie spodobać ten rozdział ale .. jak to ujęła "to twoje opo, rób co chcesz" ;//

Miałam zamiar usunąć bloga, ale jest ciut lepiej ii , będę pisać dalej ;* Dziękuję takiej jednej osóbce że mogłam się wygadać, chociaż komuś ! ;** ;/ 


Rebecca Shanell - bogata, wredna i zadumana w sobie dziewczyna. Wiele osób przez nią cierpi, rozwaliła chyba już z 3465783924 związków w swoim życiu ;/

7 komentarzy:

  1. hem wiem, że chodziło o mnie ;//
    Ale rozdział mi się podoba ;**
    mega ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. jaaaaaaaaaaaaaaaaaj! <33333
    bd jazdaaaaaaaaaaaa ♥♥
    dzięki pooop <33333333333
    zajebiozaaa! :***
    Pełno akcjii i widać że bd się działoo!
    Uwielbiammmm ♥
    Love ju poop <3333

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie podoba mi się. <3333 jeju *.* jaram się jak głupia tym rozdziałeeeem ;***
    LOF JU ZIĄĄĄĄ <3333333

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny :))
    Sorry, ze nie moge czytac zwasze, ale szkola mnie normalnie wykancza -.-
    Chyba zrozumiesz co? ♥ A tak w ogole to szkoda ze prawie nigdy do mnie nie piszesz ;/
    Dobra tam. Kocham cie ; **

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak piszę to Ty nigdy nie masz czasu ;/// dobra wyjaśnimy to na facebooku kochanie ;***
      hahhahahahah <333333 Kochaaaaam ♥

      Usuń